Gry edukacyjne 3D: czy dziecko może uczyć się, grając?

Gry kojarzą się z odpoczynkiem od nauki. A co, jeśli to właśnie gra sprawi, że dziecko z ochotą wróci do ortografii, historii czy geografii?

Gra, która uczy Dzieci potrafią godzinami budować światy z klocków. Ta sama energia może pracować na naukę — jeśli zadania są częścią przygody, a nie przerwą w zabawie. Jak to działa w DigiLib World? Dziecko wybiera bohatera — Libi albo Digiego — i wyrusza na wyspę. W domku, przy wieży, za rzeką i przy bramie zamku czekają pytania. Poprawną odpowiedź trzeba znaleźć i rozbić kilofem. ![DigiLib World — zadanie przy tablicy z pytaniem](/img/screenshots/world-przyroda-3.jpg) Sześć krain do odkrycia Po ukończeniu wyspy otwiera się świecący portal albo buduje się most do kolejnej krainy: zimowej, pustynnej, kopalni z pochodniami, dżungli z lianami i wulkanu z rzeką lawy. Każda ma własną muzykę i nowe pytania. ![Nowa kraina w DigiLib World](/img/screenshots/world-przyroda-4.jpg) Siedem przedmiotów Matematyka, przyroda, geografia, historia, język polski, angielski i kodowanie. Pytania są losowane, więc każda rozgrywka wygląda trochę inaczej. Co mówi nauka? Uczymy się lepiej, gdy: - Mamy cel — tu jest nim ukończenie wyspy i odblokowanie krainy - Dostajemy szybką informację zwrotną — klocek pęka albo się trzęsie - Możemy próbować bez wstydu — błąd w grze nikogo nie ośmiesza Ile grać?…